Przed Nami magiczny czas w którym każdy w ramach zabawy i miłego spędzenia czasu może sobie powróżyć.
Kiedyś wierzono, że w wigilie świętego Andrzeja 29 listopada duchy przodków podobnie jak w noc świętojańską wracają na ziemię i odsłaniają ludziom tajemnice. Wróżby miały charakter matrymonialny i przeznaczone były wyłącznie dla niezamężnych dziewcząt. Istotne dla nich były także sny w nocy z 29 na 30 listopada, które miały być prorocze. Chłopcy odprawiali podobne wróżby na świętą Katarzynę – 24 listopada.
Z czasem oba te święta połączono, a wróżby andrzejkowe zaczęto traktować z „ przymrużeniem oka”, przekształcając dawne tradycje w zabawę.
Najbardziej rozpowszechnioną wróżbą było lanie na wodę roztopionego wosku przez ucho od klucza, a następnie odczytywanie kształtów zastygniętego wosku, najlepiej z cienia rzucanego na oświetloną ścianę. I tak : anioł oznaczał szczęście, gwiazda – powodzenie, kwiat – smutek, orzeł – osiągnięcie zamierzonych celów, a serce – wielką miłość.
Tydzień andrzejkowy na świetlicy to nie tylko czas zabaw i wróżb ale również okres kiedy możemy stworzyć wiele wspaniałych dekoracji. Poniżej przedstawiamy jak nasze Świetliki chętnie je wykonywały.